Tak, chyba już przesądzone jak to się skończy. Kolejna znajomość dno. Dziś odbyliśmy rozmowę telefoniczną gdzie dowiedziałam się, że kuzynka to jego przyjaciółka , że gdybym znała sytuację inaczej patrzyłabym na to wszystko. Zapytałam dlaczego nie jeździ ze swoim facetem z którym ma dziecko. Usłyszałam odpowiedź że dziwnie jest między nimi bo nawet razem nie mieszkają a mają siedmioletnie dziecko.
five hundred+ to na waciki teraz inflacja lepiej zaoszczędzić na pokoju w którym się na wakacjach tylko śpi a nie siedzi całymi dniami
Zdawał sobie sprawę, że jego tłumaczenie jest głupie, lecz tylko tyle wymyślił. Agata odwróciła się od niego, uśmiechając się drwiąco i nawet nie spoglądając na dywan, by sprawdzić, czy rzeczywiście jest przypalony. Wróciła do przerwanej rozmowy ze swoim mężem, siedzącym po jej drugiej stronie.
O kurcze Ela wyzwanie z tym wątkiem przyznaje nie pamiętam dokładnie ale pokombinuje Wszystko możliwe jak to w życiu
Samo spanie w jednym pokoju z kuzynką by mnie nie ruszało w takiej sytuacji. Też na wyjeździe mogłabym spać z kimś bliskim, kuzynem czy przyjacielem, jeśli jechałabym bez partnera.
Niedawno poznany aspect właśnie wyjechał na wakacje ze swoją córką oraz kuzynką i jej pociechą. Niby nic takiego bo kuzynki chcą się razem bawić jednak okazuje się, że dzielą również hotelowy pokój. Powiedziałam że trochę to dla mnie dziwne i wstydziłabym się biegać przy swoim kuzynie w piżamce.
Jutro poprawiny o których przed chwilą się dowiedziałam. Myślę że już bez dziecka bo musi je "oddać" matce gdyż jego czas się skończył i na poprawinki pójdzie sam ..tego już nie wybaczę haha . Wg mnie to chamskie. Wyznaje mi miłości jak read more to mnie wielce kocha a nie weźmie na głupie poprawiny na chwilę? Mam go dość
– Tak myślałam – Agata masowała kolanem kutasa Sebastiana – ale gołe nogi też chyba lubisz, co? Czułam, jak w nocy mnie po nich masowałeś.
Od tamtej pory nasza relacja się zmieniła. Przy rodzinie dalej się zachowywaliśmy jak kuzynostwo, na osobności już jak para. Żartowaliśmy sobie, że nie będę musiała zmieniać nazwiska, że jak się przeprowadzimy, to od razu będą nas brać za małżeństwo.
Po prostu nie rozumiem jak można sobie tak "spieprzyć" urlop na własne życzenie? Gdyby mnie nie było stać na nic innego, to zwyczajnie nie jechałabym na taki urlop i już. Nawet jak zabrałam na urlop mojego chrześniaka nastolatka, to mieliśmy osobne pokoje.
Po jakimś czasie zaczął się rozglądać po obecnych, szukając ludzi, którym jeszcze nie złożył życzeń. Podeszła do niego jedna z kuzynek – piękna blond dziewczyna imieniem Agata. Podając mu opłatek do odłamania, powiedziała:
Tak, chyba już przesądzone jak to się skończy. Kolejna znajomość dno. Dziś odbyliśmy rozmowę telefoniczną gdzie dowiedziałam się, że kuzynka to jego przyjaciółka , że gdybym znała sytuację inaczej patrzyłabym na to wszystko. Zapytałam dlaczego nie jeździ ze swoim facetem z którym ma dziecko. Usłyszałam odpowiedź że dziwnie jest między nimi bo nawet razem nie mieszkają a mają siedmioletnie dziecko.
„Nigdy nie płakałam tak jak w walentynki. Miała być romantyczna kolacja, a przeżyliśmy prawdziwy koszmar”
Żaden challenge zostawić dzieci w tym wieku w jednym pokoju na godzinkę a samemu "relaksować się'' w drugim.